-
Sobota, 31 grudnia 2011
-
No to #off. Chyba mam gorączkę :/
-
Oraz czy już powinnam zacząć panikować, że pod moją nieobecność do mieszkania wpadnie petarda, wybuchnie pożar i zginą moje koty i cały mój dobytek?
-
I w ogóle niech mi ktoś da trochę jakiejś energii czy coś. Bo umyłam głowę i nie mam siły jej wysuszyć.
-
Oraz. Głowo. I szyjo. Dajcie spokój.
-
W Roxy dziki klubowy remix Florence "Shake it out". #słucham ale #samaniewiem
-
I tak trochę nie wiem, w co się dziś ubrać, boli mnie głowa, zaś koty w ogóle nie szanują tego, że położyliśmy się spać o 3, i nadal zapierdalały od 7 do 9.
-
[^matemaciek] niech go wyciągają szybciej :/
-
[^aniaklara] aaaaaa nie dojadę na swoją sylwestrową imprezę, jeśli tego nie naprawią do wieczora X_x #małedramaty
-
[^funke] ojooooj! U mnie nowy #kot robi podchody w stronę wypucowania starego, ale stary go przegania i kończy się to zapasami na podłodze :/
-
#Czlowiek_wiertarka dal glos. O polnocy. #zaorac #ludziektorzy
-
-
Piątek, 30 grudnia 2011
-
#Ludziektórzy robią takie slajdy. I pokazują je publicznie. Głowa mnie boli od samego patrzenia. #wubu #żal :/
-
#elvorienmarudzi dziś, mocno.
-
[^elvorien] 15 osób na 20. A stypendium unijne dostaną z tych dwudziestu 4 najlepsze osoby. Hihi.
-
Więc w sumie CO JA UCZĘ?
-
[^elvorien] 15 osób było zwolnionych z egzaminu, bo miały średnią >4,5 z trzech lat studiów, NO KURWA.
-
...a i tak zawsze znajdzie się mnóstwo chorych koksów i szczurów, które będą miały lepsze oceny niż ja. Tym bardziej na mojej specjalizacji, gdzie przecież
-
...w sumie to mam teraz wszystko w dupie, przez tą zmianę zasad przyznawania stypendiów i tak nie mam na co liczyć, bo wyższej średniej niż 4,7 nie wyciągnę...
-
Nie no, jasne, poradzę sobie z tymi trzema wykładami, które dotychczas ściągnęłam. Jak ja już nie chcę tej sesji...
-
Argh. Strona z wykładami z biochemicznych podstaw chorób metabolicznych przestała działać. #wubu #wkurw
-
I muszę koniecznie pozbyć się niezdrowego nawyku wyżywania się na bliskich. #wstydliwewyznania.
-
Oraz dajcie mi większe cycki, kthxbye.
-
Te uczócie, kiedy po niesamowitym high przychodzi wybitnie głębokie low. Tak teraz mam, bez powodu obłożyłam się kotami, pochlipuję i żrę lody.
-
<oczywiście wszystko w doborowym męskim towarzystwie>
-
No i dzisiejszy dzień też upłynął mi baaaardzo przyjemnie. Pobudka o 11, przewalanie się w łóżku do 13, na śniadanie pizza, a potem koks w Dante's Inferno :D
-
No ale przynajmniej mój główny laptop cudownie ozdrowiał i nie muszę już się męczyć na tym małym, wolniutkim biedaku ^^ #małeradości
-
Oesu, jak już udało mi się strzelić blipnięcie ze zdjęciem, to się wzięło i przekręciło. Meh.
-
Wczorajszy Park nad wyraz udany. Tony znajomych, prawie-zwycięstwo w piłkarzyki i konkretna muzyka. #pokaelvorien z pierwszą w życiu Różą_Z_Parku ^^
-
-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
Herbatka, nospa i czytamy dalej. Ja już nie chcęęęę
-
Brzuchu. Przestań.
-
Aajajajajajaj, po cholerę brałam tyle metabolicznych przedmiotów w tym roku?! Nie ogarniam, co czytam... Jakieś AMPK... TWOJA STARA JEST AMPK #wubu
-
coś powinnam, ale tak mi się nie chce że ojejku
-
[^mirash] no to u mnie jeden z wielu efektów ubocznych... idę w poniedziałek do lekarza i proszę o zmianę, bo umrę młodo.
-
#elvoriensłucha
-
O, Feliks przylazł. Udaje, że to wcale nie on o 6 rano ganiał pinezki po całym mieszkaniu, robiąc hałas, który obudziłby umarłego. #Pokaelvorien niewyspaną.
-
Oraz zupełnie znienacka wyklarowały mi się plany na sylwestra. Okresie, przechodź szybciej, bo chciałabym pić, czy coś.
-
[^yourapple] no, ja też, właśnie usiłuję go przegonić monstrualnym kawałkiem piernika.
-
Ból głowy z rana lepszy niż śmietana!
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
<chociaż i tak Glamour wypada całkiem inteligencko, do lektury Cosmopolitan albo Joy chyba właściwie nie trzeba umieć czytać> #elvorienmyśli
-
Ech. No to jeszcze ostatni, o neurotransmitery, a potem ekonomia nowoczesnych technologii. I odmóżdżające Glamour na deser.
-
[^elvorien] Nawet ten o uzależnieniach mnie nie otrzeźwił, choć dowiedziałam się, czym się różni kokaina od cracku, a czym marihuana od haszyszu.
-
Nie no, 10 stron wykładów z chorób metabolicznych i już ziewam.
-
No to czas chyba w końcu wziąć się za naukę... reszta sprzątania jutro. Jakoś tak chce mi się przywitać 2012 rok z wypucowanym do błysku mieszkaniem :)
-
#słucham, czerpię energię z tego i z piernika
#elvoriensłucha -
A tymczasem będę jadła obiad. Przed lustrem chyba. #off :D
-
I nie wyglądam jak smutna gotka w teatrze przyprószona mąką. Jutro idę na baunsy jakieś, bo trzeba się pokazać :P
-
[^elvorien] Na dowód - moje lico umalowane rzeczonym podkładem +puder Translucent Silk. Magia, magia. #pokaelvorien #samoblip
-
I JARAM SIĘ, ponieważ po latach poszukiwań wreszcie mam JASNY PODKŁAD, a nie "najjaśniejszy w drogerii, ale nadal na mojej twarzy żółty i do kitu".
-
[^elvorien] ...oczywiście był, i zamiast China Doll wzięłam w efekcie najjaśniejszy dostępny odcień, Porcelain.
-
Trochę robię im kryptoreklamę, czy coś, no ale jeszcze na miejscu kazały mi wypróbować wybrany kolor podkładu i sprawdzić, czy inny nie będzie lepszy...
-



